PRZECZYTAĆ WYPOWIEDZI ŚW. PAMIĘCI ESCHI! - ZOBACZYĆ JAK LEKARZE WYKAŃCZAJĄ LUDZI! - TYPOWY PRZYKŁAD NIEROZPOZNANEJ KANDYDOZY SYSTEMOWEJ!

View previous topic View next topic Go down

Wypowiedź Elizabeth do Eschi

Post by Admin on Sun Jun 11, 2017 4:16 pm

Wypowiedź Elizabeth do Eschi

http://fungidia.my-forum.pl/posts/1188/2611/10/

2015-10-28 19:29
lekarze bredza..

pozbyc sie grzyba, odkwasic organizm a znikna bole i alergie...


niestety, Eschi słuchała lekarzy..

Admin
Admin

Posts : 148
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

WAŻNE INFORMACJE NAPISANE PRZEZ ARCHIBALDA NA FUNGIDII

Post by Admin on Sun Jun 11, 2017 4:19 pm

Łatwe pojawienie się kropidlaka w płucach na pewno nie jest spowodowane tylko i wyłącznie pracą w środowisku gdzie może on żyć.

Wszyscy i każdego dnia jesteśmy narażeni na kontakt z wieloma patogenami. Tylko stan organizmu decyduje czy go łapiemy, czy nie.

Problem u ciebie jest taki, że nie lecząc się jak powinnaś była candida rozrosła się bardzo w płucach, osłabiła ich tkankę i kumuluje teraz inne patogeny, z ktorymi ZAWSZE współżyje.

Infekcja kropidlakowa jest WTÓRNA. Tylko, że płuca nie są unerwione i nie bolą, co jest straszliwą pułapką w pewnych sytuacjach.

Jelita leczy się łatwiej i szybciej, bo środki antygrzybicze oddziałują BEZPOŚREDNIO na kolonie grzyba w nich umiejscowione.

Jest o wiele trudniej dotrzeć do kolonii umiejscowionych poza jelitami. Odklejacze grzyba zostają zuzyte w jelicie i mała ich ilość idzie do krwi, tak by mogła odklejać candidę i w innych narządach, bardziej od jelit oddalonych.

Z tego względu lanie w siebie sody i terpenow na zasadzie ciągłej kroplowki przez bardzo długi okres czasu jest sprawą życia lub śmierci. Chodzi o dotarcie odklejaczy w głąb narządów, w kości, aż do szpiku, do mózgu, itp. A to jest kwestia LAT!

Schudnięcie jest fizjologiczne przy surowiźnie i trwa tylko do momentu, ktory jest konieczny organizmowi, by mógł wdrożyć tryb alarmowy pracy, co jest warunkiem fundamentalnym rozpoczęcia procesu leczenia. Ty takiego mechanizmu w ogóle nigdy nie uruchomiłaś.

Nie masz charakteru, ani rozumu, więc szkodzisz sama sobie. Nie stosowałaś radykalnych odklejaczy i podkarmiałaś candidę regularnie złym odżywianiem się. Na skutki tego nie czekaliśmy długo.

Eschi też miała ni by to jedynie kropidlaka, kropidlaka "leczyli" i i Eschi nie
ma!

Admin
Admin

Posts : 148
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: PRZECZYTAĆ WYPOWIEDZI ŚW. PAMIĘCI ESCHI! - ZOBACZYĆ JAK LEKARZE WYKAŃCZAJĄ LUDZI! - TYPOWY PRZYKŁAD NIEROZPOZNANEJ KANDYDOZY SYSTEMOWEJ!

Post by Admin on Sun Jun 11, 2017 4:46 pm

Eschi pisała:

Wyniki z krwi ciagle wychodzą w normie

lekka niedokrwistość, ale taki mój urok.

Po zapaleniu jelit dostałam debretin na odbudowanie flory jelitowej, antybiotyki na Helicobactera (którego mam z przerwami od 15 lat, więc wiem, że nie daje takich objawów),jednak z uwagi na przebyte zapalenie jelit,miałam pierw skończyć debretin, aby się trochę wzmocnić. jednak od 3 miesięcy nie mam możliwości wzięcia tego antybiotyku, bo czuję się z dnia na dzięń coraz gorzej.

debridat  

Zaczynam się równiez zastanawiac czy złapałam to gówno, bo może mam coś już innego w sobie co mnie mega osłabiło, np. RAK, wiem ,ze to już gdybanie, ale moja cała rodzina na to umiera, więc jakoby jestem delikatnie mówiąc naznaczona.

Chwilowo jednak jestem na etapie, że nie dochodzi do mnie do wszystko co się ze mną dzieje, wrażenia zżerania mnie od środka jest straszne, wyniki z krwi wychodza w sumie ok, a czuję się jakbym miała braki we wszystkim i była powoli wysysana ze siebie.

bo dopiero co skończyłam dwa antybiotyki na helico....

Ja nie trzymałam diety od kiedy dowiedziałam się, że mam Aspergilozę, decyzja moja była kierowana tym, iż nie brałam jeszcze leków, więc dałam sobie jeszcze kilka dni na najedzenie się i napicie czego chcę i ile chcę.Dlatego nie sądzę, żeby z powodu Świąt i obżarstwa mi się pogorszyło, bo ja w ogóle nie zauważam aby jedzenie pogarszało mój stan.

Co co Candidi, to jestem w szarej strefie, fakt brakuje mi nie dużo do pozytywu, ale myslę, że akurat Candida jest mniej ważna niż Aspergillus, bo łatwo ja wybić.

Miałam tydzień temu robioną kolonoskopię, straszne przeżycie w znieczuleniu, które nic nie dało, ale dobrze, że tam wszystko ok.

a tam w sumie głównie Orungal biore na Aspergilozę i ona chwilowo jest moją główną chorobą, przy okazji wyszło, że mam Candidę w strefie szarej, prawie pozytywnej, ale w sumie nei na to się leczę, bo podobno to łatwiej wyleczyć niz tę cholerną Aspergilozę...

ciagle boli mnie ucho i mam z tego co mówił mi laryngolog ściankę ucha szara zamiast różowej oraz płyn w okolicy trąbki Eustachiusza...

A więc po rozmowie z moją lekarką( rodzinną) , która ma sporą wiedzę medyczno-onkologiczną i życiową doszłyśmy do wniosku, że skoro nie mam HIV, nie jestem po przeszczepie,a jednak mam Aspergilozę to muszę ponownie( robiłąm 3 lata temu zupełnie przy okazji zakupu pakietu innych badań) zrobić markery nowotworowe, gdyż niestety objawy moje inne niż te aspergilozowe mogą świadczyć o tym, że coś mnie jeszcze dobija....z grubej rury, no ale coś trzeba robić...

Tak wiem, że mam niedoczynność....biorę Eutyrox od 6 miesięcy, teraz mi podskoczyło bo 1,5 miesiąca nie brałam gdyż za bardzo mi spadło do 0,038, więc wchodziłąm w nadczynność...

po powrocie trafiłam do szpitala tropikalnego, z biegunką,skurczem żołądka i osłabieniem.

Leżałam tam 12 dni, kroplówki, do jelitowe antybiotyki, gastroskopia,która wykazała, że pierwszy raz nie mam helicobactera,ale mam nadżerki w żołądku i dwunastnicy, lekarz zdziwiony, pobrał wycinki( nie mam jeszcze wyniku)bo mu się to nie podoba, coś burczał, że w moim wieku tyle nadżerek to niezbyt dobrze rokuje,
duspatalic,controloc

Lekarka rodzinna kazała natychmiast odstawić plastry antykoncepcyjne i za 3 tygodnie zrobić powtórkę wyników, gdyż w między czasie zaczęły porządnie bolec mnie pachwiny,pojawiły się spore węzły chłonne,

Do tego doszły problemy z ta krtanią czy coś koło tego,niby laryngolog nic nie widzi oprócz zaniku błony sluzowej krtani, niby nie do odwrócenia stan, usg szyi z końca stycznia ok, MRI szyi miałam robione 2 lata temu tez ok, szlak mnie jasny trafia, bo mam ciągle chrypę, zanika mi głos, ciągle mnie boli zewnętrznie, czuję dyskomfort w dolnej części gardła.



Komentarz Admina: ABSURDALNE ZABÓJCZE "LECZENIE"!

Admin
Admin

Posts : 148
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: PRZECZYTAĆ WYPOWIEDZI ŚW. PAMIĘCI ESCHI! - ZOBACZYĆ JAK LEKARZE WYKAŃCZAJĄ LUDZI! - TYPOWY PRZYKŁAD NIEROZPOZNANEJ KANDYDOZY SYSTEMOWEJ!

Post by Sponsored content


Sponsored content


Back to top Go down

View previous topic View next topic Back to top

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum