Proszę o pomoc - HERMI

Page 2 of 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Sun Mar 18, 2018 4:58 pm

Czym mozna zneutralizowac zapach czosnku? Bo juz duzo osob mi mowi, utrzymuje sie dosc dlugo intensywny nawet jesli czosnek jest w polaczeniu z innymi posilkami, bo sam to juz w ogole. Migdal boli nadal, najwieksza poprawa chyba byla po tej grypie, a potem znowu. Najbardziej to mnie ten ksztalt przeraza, kiedy to zejdzie, tym bardziej ze boli przy ziewaniu zawsze i to jest chyba najgorsze z tego wszystkiego. To znaczy ze kilka lat ma mnie bolec tak przewlekle? Wiem ze nie ma innego wyjscia jak tylko leczyc te grzybice, no i wlasnie sie staram, nie rezygnuje z duzych ilosci czosnku choc innym wydaje sie, ze juz przesadzam, a to nie ulatwia sprawy, tylko czy to wroci samo do normy? Na poczatku to jeszcze sie zmniejszalo to, a teraz to juz w sumie nic sie nie dzieje. Boje sie czy to nie jest jakis torbiel, nie chce miec usuwanych migdalkow. Ale bol nie minal tak na stale i to mnie zastanawia.

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Mon Mar 19, 2018 11:43 am

No niestety, trzeba trochę i pośmierdzieć, żeby wyzdrowieć Laughing. Ale można radzić sobie z tym, przegryzając liście pietruszki, skórkę z cytryny lub ziarnko kawy. To ostatnie jest szczególnie dobre gdy jest sie poza domem. Nie można absolutnie zrezygnować z duzych ilości czosnku lecząc się bo czosnek to niesamowity wróg grzyba i wszystkich innych ludzkich ciemiężycieli, poza tym wzmacnia bardzo system immunologiczny i równie skutecznie niweluje wszystkie stany zapalne, jakie pojawiają się podczas oczyszczania organizmu.

W migdale jest sporo starych i głębokich kolonii grzyba, więc jego oczyszczanie może potrwać i kilka miesięcy. Miej cierpliwość, ucz się tej choroby i nie rezygnuj z walki. Boli przy ziewaniu bo grzyb zajmuje również podniebienie i resztę, bynajmniej nie ogranicza się do migdała. NIGDY NIE USUWAĆ MIGDAŁOW, BO NICZEMU NIE SĄ WINNE. Torbiel, to głupie i nic nie definiujące określenie lekarskie. Masz wieloletniego grzyba w sobie, prawdopodobnie jeszcze sprzed urodzenia. Walka potrwa kilka dobrych lat, nie będzie inaczej, ale migdał może wyzdrowieć już po kilku miesiącach.

Trzeba mieć wiele mądrości i wytrwałości podczas leczenia się. Brak cierpliwości i popełnianie błędów mogą drogo kosztować.

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Mon Mar 19, 2018 6:50 pm

Mi ten zapach nie przeszkadza, ale innym za to tak. Pani w klasie mowi ze czuc jakimis wedlinami i wszyscy okna otwieraja, przechlapane. A jest jakis sens w plukaniu tego migdala jodyna? Bo odkad pije cytryne to juz nie plukalam, jodyna dosc dlugo sie utrzymuje i sie balam, czy nie wejdzie w jakas reakcje z kwasem z cytryny. Moze jednak plukac to moze szybciej zejdzie?

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Mon Mar 19, 2018 7:34 pm

Very Happy Very Happy Very Happy Nie przejmuj się, najważniejsze jest twoje zdrowie. Tego tylko nie wolno przechlapać!

Płukania czymkolwiek nie mają zadnego sensu. Sens ma jedynie leczenie wewnętrzne, bo substancje leczące przenikają z żołądka i jelit do krwi i docierają do tkanek głębokich, skąd żadne płukanie - które dotyczy powierzchni migdała - grzyba nie wydrze. Miej to na uwadze! Skuteczne jest jedynie leczenie wewnętrzne.

Mów, że masz kanapki z kiełbasą wiejską na drugie śniadanie. Laughing Od czasu do czasu, ale nie za dużo, przegryź ziarnko kawy!

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Tue Mar 20, 2018 6:33 pm

No wlasnie tak mowilam na poczatku, ale ktos sie skapnal i zapytal, czy to przypadkeim nie czosnek Smile Dzis sprobowalam natke pietruszki i sprawdza sie calkiem dobrze. Tylko nie wiem co sie dzieje, bo juz mialam na chwile jakby powrot tej alergii, ze oczy lzawia, czerwone, woda leci z nosa, ale nie meczylo mnie tak jak przedtem, tylko tak przez moment. Zaczelo sie na wieczor w niedziele, bo od soboty alkalizowanie soda, zwiekszylam cytryny do czterech, chciam zbic ten bol migdala troche, a w weekend jest wiecej czasu zeby pozwiekszac te dawki. No i dzis rano tez lecialo z nosa. Boje sie zeby nie wrocilo to, tym bardziej, ze ja zwiekszalam cytryny itd., a nie zmniejszalam, no to nie powinno sie odnowic.

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Tue Mar 20, 2018 6:50 pm

"oczy lzawia, czerwone, woda leci z nosa,"

Dobrze się dzieje, grzyb umiera, a że organizm reaguje na cmentarzysko chwilową alergią jest całkiem nomalne!
Tak musi być, i nie bać się jak potrwa dość długo!

Nie ma umierania grzyba bez przykrych konsekwencji! Należy niepokoić się, jezeli takich objawów podczas leczenia nie ma, bo to oznacza, że leczenie jest do kitu i grzyb ma sie dobrze.

To są herxy silnie zagrzybionej głowy. Jeżeli pojawiłyby się błyskawice w oczach, odczuwalne szczególnie w nocy, nie przedstraszyć się i nie lecieć do okulisty! Tak wygląda oczyszczanie zagrzybionych oczu!

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Mon Mar 26, 2018 5:18 pm

Odezwala sie reka ta na ktorej byl odczyn. W nocy w ramieniu bardzo silny bol, taki pulsujacy i znow woda leciala z nosa. Od tej pory mam w tym ramieniu takie klucia, ciagniecie, czasami taki nerw pulsuje. Nie wiem czemu takie objawy sie jeszcze pojawiaja, inni ktorzy mieli mowili ze tez ich bolalo ale na poczatku tylko i teraz juz nie maja zadnych. Alergia sie pojawia po zwiekszonej alkalizacji. Nie wiem co sie dzieje w tym ramieniu. Ale dzialanie czosnku wychelatuje te toksyny, prawda?

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Tue Mar 27, 2018 4:49 pm

Cierpliwość i wytrwałość jest konieczna. Smile

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Wed Apr 04, 2018 4:28 pm

Bardzo woda leci z nosa, czesto kicham, w nosie swedzi bardzo i z oczu lzy plyna, tak jest codziennie, najgorzej rano i w nocy. Pojawily sie tez bole glowy, ostatnio tez bol szyi byl calej. Myslalam ze po tym polepszy sie z tym migdalem, ale nie rusza z miejsca, ziewac nie moge bo boli. I kilka dni juz mam takie uczucie suchosci, sztywnosci w jamie ustnej, dolna szczeka boli, ta przestrzen ponizej dziasel, cala czerwona jest. Nie moge dac rady znowu z ta alergia.

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Wed Apr 04, 2018 9:18 pm

Możesz być przeziębiona. Ale jeżeli nie jest to przeziębienie i leczenie jest prawidłowe to oznacza to jedynie silnego herxa w całej głowie i szyi. Ty masz bardzo zagrzybioną głowę, włącznie z oczami, szczękami, zębami i całą resztą. Musisz o tym pamiętać. Lecznie POTRWA KILKA LAT!

Dziąsła są czerwone, bo są zagrzybione! To nie jest żadna alergia, tylko zagrzybienie. Alergia to słowo lekarzy.

Tyle, że po tak długim czasie, jak twoje leczenie, jeszcze z czasów Fungidii, powinno być już o wiele lepiej.

Sądzę, że nie trzymasz diety jak należy, tj. podjadasz a to trochę chleba, a to makaron, a to ciastko itp.

Pamiętaj, że grzyb po zjedzeniu czegoś zabronionego potrzebuje  zaledwie 6 godzin by odróść w tkankach z nawiązką!

Wydaje mi się, że ty czegoś nie robisz jak należy!

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Thu Apr 05, 2018 7:17 am

To na pewno nie jest przeziebienie. Mi z nosa lecialo juz  w pierwszej dobie po tym szczepieniu. Cala noc woda. Wszyscy na poczatku tez mysleli, ze to przeziebienie ale to sie utrzymywalo pozniej codziennie. Ale juz niewazne, wczoraj tyle co przeszedl bol glowy, to zaczal mnie bolec drugi migdal, ten zdrowy. Wystraszylam sie ze robi sie to, co na pierwszym, ale jak zobaczylam to sa na nim duze czopy biale i  wlasnie boli do teraz. W nocy co godzine budzilo mnie kichanie, woda leciala tez z oczu, najbardziej z prawego oka, oczy czerwone. Wysmarkalam trzy paczki chusteczek i jeszcze teraz mnie meczy. A to co jest czerwone w jamie ustnej to nie dziasla tylko ta przestrzen ktora jest blisko ust i tez ponizej dziasel, nie wiem jak to okreslic nawet, od kilku dni juz tak mam, takie sztywne. Naprawde  odkad mam problemy z migdalami ograniczylam weglowodany. Musze zjesc kromke chleba bo daje na nia duzo czosnku, inaczej nie da rady sam. Do kazdego posilku dodaje. Ziemniakow bardzo niewiele i tez sype czosnkiem skrojonym. Makaronow w ogole nie jem. Cale swieta minely, nie zjadlam zadnych ciast. Ksylitolu nie jem juz z dwa lata, cukru zwyklego tym bardziej. Do jablka przegryzam zabek czosnku. To jest naprawde minimum jak na mnie, ale musze choc tyle zostawic zeby drastycznie nie schudnac.


Last edited by Hermi on Tue Apr 17, 2018 5:36 pm; edited 1 time in total

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Thu Apr 05, 2018 3:27 pm

Bole jakos przetrwalam, choc byly straszne i bardzo mnie dzis wymeczylo, jeszcze gorzej niz ostatnio. Wymiotowałam wszystko co kilkanascie minut, nawet lyka wody sie napilam i od razu wylecialo. Nie chcialy przejsc nudnosci, caly czas tylko na wymioty zbieralo.Teraz zjadlam troche zupy. Musialam sie bardzo odwodnic, pot lal sie strumieniami z bolu. Co jesli zoladek nie bedzie przyjmowal? Nie wiem co sie stalo z tym zoladkiem. Wymiotowalam czyms zoltym i zielonym, nie wiem moze to zolc, a zielone od ziol melisy bo tez po lyku pilam?


Last edited by Hermi on Tue Apr 17, 2018 5:33 pm; edited 1 time in total

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Thu Apr 05, 2018 7:42 pm

Wszystkiemu winne są twoje kromki chleba oraz ziemniaki i inne nieprawidłowości w leczeniu. Absolutnie nie wolno tego jeść przy tak potwornej kandydozie systemowej i do tego wrodzonej jak twoja. Twoja mama też jest chora na grzybicę. Grzybicę masz już od życia płodowego.

Lanie się z nosa w tej sytuacji, ropnie w gardle, parodontoza, bóle uszu, problemy z oczami, które mogą być albo za suche, albo leje się z nich, to wszystko NIE jest u ciebie objawem herxa, ale ZWIĘKSZAJĄCEGO SIĘ ROZROSTU GRZYBNI W CAŁYM ORGANIZMIE.

Sama jesteś sobie winna, ponieważ nie masz ani trochę świadomości, w jak groźnej sytuacji znajdujesz się i że nie ma szans przy twoim postępowaniu nie tylko na wyzdrowienie, ale nawet na zastopowanie rozwoju choroby. Będzie coraz gorzej, nie licz na jakąkolwiek porawę.

Czosnek należy jeść W SAŁACIE WARZYWNEJ, z dużą ilością soku cytrynowego i oleju. Mozna posypać nim mięso czy rybę, albo jajka. Nie należy bać się chudości, należy byc chudym by móc wyzdrowieć.

Co za kroplówki bierzesz?

Żólte czy zielone wymioty to grzyb w żołądku, podobnie do żółtych upławów z zagrzybionej macicy, która zresztą przy zagrzybieniu strasznie boli w okresie mieiączki.

Paciorkowiec jest, ale to jest INFEKCJA WTÓRNA, UWARUNKOWANA DUŻĄ ILOŚCIĄ GRZYBA W ORGANIZMIE. Jest o tym na forum. Wystarczy się odgrzybić silnie i paciorkowiec natychmiast znika.

Nie czytaj głupotek a zacznij myśleć i działać mądrze, bo do tej pory ty się nas pytasz jak sie leczyć, ale wszystko robisz według twojego własnego widzimisię. Więc skutki są jakie są.

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Thu Apr 05, 2018 8:12 pm

Nie wystarcza też pół łyżeczki kociego pazura, czy temu podobne. Należy pić PÓŁTORA LITRA SILNEGO MIKSU NA DOBĘ z ziół, lub przypraw!

Niczego nie robisz, tak, jak powinnaś!

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Fri Apr 06, 2018 9:42 am


Nie rozumiem jak to moze rosnac po zjedzeniu jajek i jeszcze z dodatkiem czosnku. To nie to ze ja jem caly bochenek od razu czy kopiec ziemniakow. To sa moze 2-3 ziemniaki do obiadu, z czosnkiem. Wiekszosc produktow kupujemy od lokalnych dostawcow, smietane, mleko zsiadle, chleb tez nie z piekarni, tylko wiejski, ktos wypieka sam. Cala zime to nie ma za bardzo warzyw, pomidory nie sa tak smaczne jak latem, praktycznie jadlam kiszonki, ogorki domowe czy kapuste kiszona. To nie to ze ja caly czas jem tylko chleb. Wczoraj po tych bolach bylam w stanie jedynie tylko troche zupy, jogurt naturalny i pod wieczor niecala polowe jablka, staram sie przegryzac troche czosnku w miare mozliwosci bo caly czas mi bylo niedobrze. Znow mialam stan podgoraczkowy pod wieczor. Teraz zaczyna sie sezon na warzywa, to dolacze wiecej warzyw, czekam tylko az beda troche lepszej jakosci.
Zle mnie zrozumialas - napisalas ze nie wystarczy tylko sam koci pazur, a ja stosuje przeciez wiecej rzeczy w ciagu dnia, kurkume, nie wymieniam tego za kazdym razem wszystkiego, a ty zrozumialas ze za caly dzien wzielam tylko to.
Mi wiekszosc ludzi mowi ze mam zbyt uboga diete i ze wrecz to jest wina tej diety, dlaczego sie pogarsza. Nawet nie mam sily sie dochodzic juz. Mowia ze i tak mi to nic nie da, ze powinnam wrocic do normalnego jedzenia. A oni jedza takie smieciowe rzeczy, batoniki, rogale te paczkowane, drozdzowki, dzien w dzien. Ja mimo ze nie jem tego, to mowisz, ze i tak moja dieta jest zla.


Last edited by Hermi on Fri Apr 13, 2018 9:47 am; edited 2 times in total

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Fri Apr 06, 2018 9:54 am

Dodam tylko ze mimo tego ze wszystko robie nie tak, udalo sie przez te ok. dwa miesiace, ze zniknely z paznokci biale plamki, chociaz tyle. A jesli chodzi o oczy, to byl taki dzien, ze mialam wrazenie jakby mi cos wpadlo do oka, a jak alergia mnie obudzila w nocy, to tez mialam wrazenie ze cos sie strzepuje z niego, po kilku mrugnieciach bylo lepiej i jak lzy wyplynely. Najpierw bylo tak z jednym , potem z drugim. Od tego momentu zauwazylam ze mam swobodniejsze ruchy galek. Moze to nie jest wiele, ale ja sie naprawde staram.

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Fri Apr 06, 2018 12:01 pm

Nie istnieje coś takiego jak alergia. To jest określenie lekarzy, którzy nie rozumieją, że zjawisko nadwrażliwości, zwane przez nich alergią NIE JEST ZJAWISKIEM SPONTANICZNYM, ale ma swe korzenie w OBECNOŚCI I DZIAŁALNOŚCI GRZYBA i innych pasożytów W ORGANIZMIE! NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK ALERGIA BEZ CZYNNIKA DEZORIENTUJĄCEGO UKŁAD IMMUNOLOGICZNY. Tym czynnikiem jest u ciebie głównie GRZYB!

ANI CYTRYNY, ANI INNE SILNE ŚRODKI ALKALIZUJĄCE I ODGRZYBIAJĄCE NIE POMOGĄ, JEŻELI BĘDZIESZ JADŁA WĘGLOWODANY, JAK TO ROBISZ! WYBIJ TO SOBIE Z GŁOWY!

Przy alkalizowaniu nie ma żadnego zaostrzenia alergii, ALE POJAWIA SIĘ HERX! Wydaje się, że ty w ogóle nic nie pojęłaś z tego, co zostało opisane na forum!

Grzyb NIE ROŚNIE PO JAJKACH Z CZOSNKIEM, GRZYB ROŚNIE BO NAPYCHASZ SIĘ CHLEBEM I ZIEMNIAKAMI  REGULARNIE! TEGO ABSOLUTNIE NIE WOLNO ROBIĆ! TO UDAREMNI KAŻDY INNY WYSIŁEK!

2, czy 3 ziemniaki do obiadu to jest dla ciebie TRUMNA! NIE MA ZNACZENIA, ŻE CHLEB JEST PIECZONY W DOMU! O TYM TEŻ PISALIŚMY. CHODZI O TO, ŻE JEGO SKŁADNIKIEM JEST MĄKA, CZYLI WEGLOWODAN, DO TEGO MĄKA JEST DZIŚ TRUJĄCA ZE WZGLĘDU NA ZAWARTOŚĆ DESYKANTÓW, KONSERWANTÓW A TAKŻE GRZYBÓW I MYKOTOKSYN. OPRÓCZ TEGO ZBOŻA, Z KTÓRYCH MĄKA DZIŚ POCHODZI SĄ GENETYCZNIE ZMODYFIKOWANE, TAK BY ZAWIERAŁY BARDZO WYSOKĄ ALERGIZUJĄCEGO GLUTENU!

W oczach też masz grzyba, więc kiedy obumiera są między innymi takie wrażenia, jak te opisane.

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Sat Apr 07, 2018 9:27 am

No ja tak pisze alergia ogolnie na te wszystkie objawy, wiem ze to wszystko od tego grzyba. Nie jem ziemniakow codziennie, np. wczoraj na obiad mialam mieso opiekane w samym jajku, bez panierki, salatka z kiszonej kapusty i czosnek skrojony. Wczoraj z powrotem cytryny, po wypiciu piatej cytryny na wieczor wrocil bol prawego migdala. Dwa dni mialam spokoju, chociaz nie wiem, bo to te wymioty wtedy. Te biale naloty sie odrywaja i wlasnie dzis znowu wyskoczyly nowe, w roznych miejscach tego migdala wychodza. W nocy sode i dzis caly dzien tez, zobacze, co dalej z tym bedzie, bo na razie mnie boli. Kichanie wystapilo, ale rzadziej i bez strumienia lez jak ostatnio. Mowilas ze moga sie pojawic blyskawice w nocy, a jesli po jednej strony byl taki czarny wielokat przez kilka minut?
Mame bola obydwa migdaly. Po askorbinianie jest troche lepiej, ale nie przeszlo. Bola tez przy dotyku na szyi i przy przelykaniu. Dzisiaj sode, zeby ten bol zbic. Oprocz tego cytryny tez caly czas. Mama sie poci bardzo po alkalizowaniu. Z zoladkiem na razie jest dobrze, ale jak sie pojawi to pieczenie, to nie przerywac sodki, czosnku, itd.?

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Sat Apr 07, 2018 3:11 pm

Te biale czopy pojawily sie tez na lewym. Z prawego juz bardzo duze kawaly wyszly. Troche sie oderwalo, ale reszta nadal jest. Nie wiem czy z mama obie nie mamy anginy, bo to dziwne ze w podobnym czasie u nas to wystapilo. No bo jest szansa ze to jest oczyszczanie? Prawy boli nadal. Juz naprawde sie zalamuje, nie wiem, co sie dzieje. Pisalam juz, ze mam to uczucie sztywnosci w buzi, na wysokosci dolnej wargi, nie rozumiem, co sie stalo. Boje sie wysokich goraczek, czy sobie poradze z ta angina. Zjadlam dosc duzo czosnku do obiadu, do tego diabelski pazur w proszku, kurkuma, pije ziola, musze odczekac na nastepna dawke sody, w miedzyczasie cytryny. Juz nie wiem co robic, wszystkie dostepne srodki mi sie wyczerpaly juz. Wiem ze trzeba poczekac co dalej bedzie ale juz sie po prostu denerwuje. Przeciez nie obzeram sie slodyczami, nie wiem skad to sie wzielo. Naprawde wiecej juz nie da sie wyrzucic weglowodanow, a jak jeszcze schudne, to jak wroce do dawnej wagi, 48kg to jest malo, nie ma sie sily, nie ma juz z czego chudnac.

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Mon Apr 09, 2018 9:48 am

Czarne plamy w oczach, pocenie się, pieczenie w żołądku, sztywność w jamie ustnej, suchość lub ślinotok, paraliże twarzy, zwłaszcza okolic ust, WSZYSTKO TO JEST OD GRZYBA!

48 kg to waga całkiem przyzwoita.

Histeryzujesz i bardzo głupio postępujesz. Wyglądasz na zupełnie nieodpowiedzialnego człowieka.

Na forum masz wszystko, co jest ci potrzebne do ozdrowienia, więcej nie będziemy powtarzać ci w kółko  jednego i tego samego. Robiliśmy to 2 lata!

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Thu Apr 12, 2018 2:47 pm

Nie powiedzialam przeciez zebys mi pisala wszystkiego pod poczatku, bo czytalam i przeciez stosuje to tak jak jest napisane. Odkad zaczelo schodzic to biale z migdalow, nie jem chleba, pilam czesciej sode i ta sztywnosc blony w jamie ustnej nie przeszla, ale jeszcze sie pogorszyla, juz nawet na policzkach czuje. Z migdalow schodzi nadal, na prawym bardzo gesto bialych kawalkow, nawet po bokach wyskoczylo, bol sie utrzymuje, jest troche lepiej jak te kawalki odpadaja. W nocy jeszcze pilam sode, a rano obudzilam sie z bolem szyi. Po prawej stronie do tej do tej pory na szyi ciagnie, boli. Ja sie pytalam wlasnie o te objawy, czemu wyrzuca to biale, bo nie pisalas wczesniej ze cos takiego moze wystapic. A jesli chodzi o wage, tyle kg jest na chwile obecna, a po odrzuceniu reszty weglowodanow bedzie jeszcze mniej.

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Thu Apr 12, 2018 8:09 pm

Albo zaczniesz myśleć jak człowiek mądry, leczyć się ŚCIŚLE CO DO JOTY, jak zalecamy, albo bardzo źle skończysz i to w przeciągu zaledwie kilku lat, niestety.

NA DOBRZE WIDOCZNE WYNIKI OZDROWIENIA, bo całkowite wyeliminowanie z siebie grzyba jest niemożliwe, TRZEBA CZEKAĆ KILKA LAT, zwłaszcza w przypadku ciężkiej kandydozy wrodzonej jak twoja.

Objawy herxa są częściowo podobne do pogorszenia się sytuacji wskutek złego leczenia. Obawiam się, że u ciebie cały czas jest to drugie. NIE WOLNO JEŚĆ NAWĘT KĘSA CHLEBA, KASZ, ZIEMNIAKÓW, ITD. prze kilka lat, gdy się jest tak zawalonym grzybem jak ty. Po kilku latach bardzo dobrego leczenia, można zjeść od czasu do czasu jednego ziemniaczka, pod pewnymi warunkami. CHLEBA, MĄKI I CUKRU NIGDY!

Zachorowalność na cokolwiek przy zagrzybieniu jest silnie zwiększona, więc obydwie z mamą łapiecie jak leci, bo obydwie macie ten sam problem. To są infekcje wtórne.

JEST GŁUPOTĄ OCZEKIWANIE, ŻE KIEDY OD KILKU DNI NIE NAPYCHASZ SIĘ WĘGLOWODANAMI, POLEPSZY CI SIĘ! Na to trzeba czekać MIESIĄCAMI, CO NAJMNIEJ. Ty się do tej pory w ogóle nie leczyłaś jedząc to, czego absolutnie jeść nie wolno. Uprzytomnij to sobie!Ty niczego nie stosowałaś, jak jest tu napisane, bo PRZESTRZEGANIE DIETY WARUNKUJE POWODZENIE LECZENIA!

Na policzkach czujesz, bo grzyb się strasznie wprost rozrasta w twojej głowie. Doprowadzisz do tragedii, jeżeli nie zmądrzejesz, Jesteś prawie dorosła!

Szyja i cała reszta też są przerośnięte grzybem, którego BARDZO DOBRZE KARMIŁAŚ DO TEJ PORY!

Że po odrzuceniu glowodanów umrzesz z chudości, to jest jedynie twoje glupie przekonanie. Nie chudnie się bez końca, chudnie się tyle ile organizm uwaza za słuszne. Przecież będziesz jeść inne rzeczy.

Albo posłuchasz i wprowadzisz w życie to, co na forum, albo bardzo źle skończysz i to w młodym wieku.

Jeżeli zaś dalej utrzymujesz, że wiesz lepiej od nas jak ma wyglądać leczenie, to nie pytaj o nic i kontynuuj dalej swe głupoty.

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Fri Apr 13, 2018 9:43 am

Ale o to chudniecie bardzo mi zwracaja uwage, juz mam dosc wysluchiwania. W nocy wstawalam pic sode i ziola, ale rano pogorszenie, szyja boli, nie wiem czy po prawej stronie nie powieksza sie wezel, bo tam gdzie idzie zyla czuje jakies ciagniecie, nie wiem czy od tej zyly, czy wezly. Bol migdala tez nie schodzi. Przeciez juz nie jem chleba, ziemniakow. Rano jajka na twardo, troche pomidorow z cebula. Myslalam ze soda zbije ten bol, mowilas ze infekcje wtorne powinny przejsc, a u mnie juz tydzien sie to ciagnie. Jedyne co to w nocy bardzo sie pocilam na szyi i karku. Nic nie ustapilo, wrecz przeciwnie to sie zaostrza. A to w jamie ustnej to mi sie pogarsza moment po zjedzeniu czosnku, robi sie takie suche, sztywne i ja to obserwuje odkad jadlam czosnek, po nim bardzo pieklo wszystko w buzi i sie to zrobilo. Przez jeden dzien mnie cos bolalo przy policzku, cos jak afta, ale zniklo w przeciagu dnia - tam wlasnie gdzie mialam to uczucie sztywnosci. Nie przechodzi po alkalizowaniu.


Last edited by Hermi on Tue Apr 17, 2018 5:38 pm; edited 1 time in total

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Admin on Fri Apr 13, 2018 11:08 am

Nie obraź się, ale wygląda, że posiadasz bardzo mało inteligencji. Pogorszenie jest u ciebie, bo TY SIĘ W OGÓLE NIE LECZYŁAŚ DO TEJ PORY! Jeżeli myślisz, że po kilku dniach leczenia będzie lepiej, to naprawdę nie masz rozumu. Poza tym, gdy zaczniesz się leczyć porządnie, to też będzie to masakrycznie wyglądać, bo herx TO GNICIE MARTWEGO GRZYBA W CIELE CZŁOWIEKA I TO GNICIE BOLI, ZANIM ORGANIZM ZDOŁA USUNĄĆ ŚWIŃSTWA Z SIEBIE.  A TO SIĘ ODBYWA NA RATY CIĄGNĄCE SIĘ LATAMI. USUNIĘCIE KILKU KILOGRAMÓW BIOFILMU GRZYBA JEST POTWORNĄ I DŁUGĄ PRACĄ.

Nie ciągnie ani od żyły, ani od węzłów. CIĄGNIE GRZYB, KTÓRY GWAŁTOWNIE ROZRASTA SIĘ W TKANKACH I ORGANACH!

Staraj się nabrać rozumu i nie oczekuj, że nagle ci się coś odmieni bo jesteś bardzo chora i bardzo głupio postępowałaś do tej pory.

Nie ma wyleczenia z kandydozy, zwlaszcza wrodzonej po kilku dniach prawidłowego postępowania.

Admin
Admin

Posts : 272
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Hermi on Sun Apr 15, 2018 12:23 pm

W nocy zlapala mnie jelitowka, w domu wszyscy maja, biegunki i wymioty, goraczka teraz urosla mi do 39. Jestem slaba,nie mam w ogole apetytu. Nad ranem zlapal mnie silny skurcz w nodze. Co robic dalej? Bardzo zle znosze goraczke. Pije witamine c bo sody juz nie moge, bardzo mi niedobrze.

Hermi

Posts : 61
Join date : 2018-02-06

View user profile

Back to top Go down

Re: Proszę o pomoc - HERMI

Post by Sponsored content


Sponsored content


Back to top Go down

Page 2 of 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Back to top


 
Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum