PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Page 4 of 4 Previous  1, 2, 3, 4

View previous topic View next topic Go down

The author of this message was banned from the forum - See the message

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by Admin on Fri Oct 06, 2017 8:05 am

Ograniczać białka ze względu na dziurawe jelita przez pierwszy rok leczenia. Gdy grzyb zostanie wyeliminowany z ich ścianek i zaczną się łatać, można zwiększyć bo nie będzie reakcji alergicznych. Ser może być tłusty, ale musi być świeży, z dobrego mleka bez hormonów i antybiotyków, ze wsi i najlepiej jak robiony w domu.

Nie zwracać uwagi na eskimosów, bo mają inny genotyp i inne środowisko wokół siebie. Nie jedzą warzyw, ale wątroba foki zawiera vit. C. To tylko przykład żeby zrozumieć, że nie ma czego porównywać. Każdy genotyp jest przystosowany do własnego środowiska, a ty nie żyjesz na Grenlandii! Resztę o inuitach wygooglać sobie!

Admin
Admin

Posts : 154
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by Admin on Fri Oct 06, 2017 8:20 am

A jak nie będziesz myślał to padniesz! Wypisujesz brednie na fungidii! przecież powinieneś rozumieć, że metabolizm grzyba, czyli to co do ciebie wydala ZAKWASZA SILNIE TWÓJ ORGANIZM! To jest ponad 80 trucizn znanych obecnie, w tym bardzo groźny formaldehyd!

CYTRYNA ALKALIZUJE, CZYLI TWORZY ODCZYN ZASADOWY, POMIMO, ŻE JEST KWAŚNA!

Ze czujesz sie lepiej po produktach zakazanych też jest rzeczą normalną podczas leczenia, choć to jest jedynie chwilowe. Jak żresz to, czego nie wolno, grzyb przestaje umierać i herxy zatrzymują się, tym samym poprawia się samopoczucie!

"Jedyny sens jaki widzę to brać rzeczy które zakwaszają jelita i żołądek a odkwaszają organizm". WYPISUJESZ BREDNIE, KTÓRE BĘDĄ CIĘ DUŻO KOSZTOWAĆ. Człowiek to nie samochód, o którym można rozumować na części.

Jest "znośnie" na samej tylko diecie, BO SAMA DIETA NIE GRZYBA NIE ZABIJA, TO I HERXOW NIE MA!

Jak nie zaczniesz myśleć to randka z grzybem żle się skończy! Masz skłonność do nadmiernego gadulstwa, a bardzo mało determinacji i logiki w poczynaniach!

Admin
Admin

Posts : 154
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

The author of this message was banned from the forum - See the message

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by Admin on Sun Oct 08, 2017 12:04 pm

Ni bać się i do przodu! Arrow  Very Happy
Bóle są oznaką umierania bestii. Za kilka godzin czy nawet dni przejdą, ale po jakimś czasie wrócą.  Śmierc kolonii odbywa się na raty, więc trzeba dłuższego czasu by ją całą wyeliminować. Zwłaszcza z kości głowy czy nóg lub rąk. Stare kolonie są trudne do spenetrowania przez odklejacze. Trzeba tez wiedzieć, że dopóki są bardzo zagrzybione jelita, dopoty odklejacze  będą prawie w całości zużywanie na odgrzybianie jelit i okolic i mała ich ilość dotrze do krwioobiegu, a z nim do głowy dla przykładu.

Skuteczne odgrzybianie głowy może zacząć się nawet po roku, czy więcej od początku leczenia się, tj wtedy, gdy oklejacze nie będą zużywane na swą działalność w jelitach.

Płuca i przepona też są zagrzybione, stąd ludzie zagrzybieni cierpią na na bezdechy, zwłaszcza w nocy. Podczas prawidłowego leczenia natomiast zauważa się, że problemy z oddychaniem zmniejszają się, oddech staje się glęboki i powolniejszy.

Mogą powstawać siniaki na ciele, nie przestraszyć się bo to jest objaw obumierania szczególnie rozległych i starych kolonii. To samo zaniknie.

Admin
Admin

Posts : 154
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by aarchie on Fri Dec 29, 2017 11:50 am

Elizabeth!

Tu Archibald, dzień dobry. Przeżywam wzloty i upadki w leczeniu. Jesienią trzymałem dietę, stosowałem zioła i sodę i miałem wyraźną poprawę. W listopadzie odpuściłem i samopoczucie się pogorszyło. Dzisiaj ruszam ponownie ze zdwojoną, ogromną motywacją i energią. Dla mnie problemem do tej pory było SŁODKIE. Jak go w ogóle nie jeść, jak poradzić sobie bez drożdżówek, ciastek, czekolady? Radziłem sobie już kilka razy, ale zawsze w końcu łamałem się. I samopoczucie pogarszało się, tak jak teraz, i znowu leczenie.
Więc ruszam od jutra. U mnie z objawów są uczucie zimna, swędzenie/pieczenie odbytu, skóry na jądrach, bóle jelit, mrowienia w nogach czy też na skórze nóg, czasami takie pesymistyczne myśli. Zauważyłem już, że podczas leczenia te objawy odpuszczają, są słabsze.
Więc startuję, a raczej restartuję. Mam 2-3 techniczne pytania Elizabeth: - czy wolno jeść owoc granatu? - jak z napojami typu zielona herbata pokrzywa, melisa, woda gazowana? - rozumiem że 4 szklanki sody dziennie, główka czosnku czy litr ziół to ilości bezpieczne?

Będę wdzięczny za odpowiedź. Dziękuję za to forum, bo ono mnie motywuje, Twoje uwagi, komentarze i odpowiedzi również są motywacją, by się leczyć dietą, sodą i ziołami. Pozdrawiam wszystkich. ARCHIBALD

aarchie

Posts : 10
Join date : 2017-06-18

View user profile

Back to top Go down

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by aarchie on Fri Dec 29, 2017 12:11 pm

Elizabeth - jeszcze tylko uzupełnię że o leczeniu grzybicy dietą ziołami i sodą dowiedziałem się od Ciebie prawie 2 lata temu. I od tego czasu znacząco poprawiłem stan swoich jelit i generalnie całe samopoczucie ale nie wyzdrowiałem.
Wcześniej 20 miesięcy brałem antybiotyki na boreliozę (do dzisiaj nie wiem czy ją w ogóle miałem), miałem okropne ataki bólu jelit, takie skurcze i 1-2-dniowe pogorszenia, bóle jelit.
Teraz jest o niebo lepiej. Ja od prawie 2 lat żywię się głównie 'pastwiskiem', stosuję zioła i sodę, ale też jak napisałem we wcześniejszym poście mam wzloty i upadki, to znaczy jem słodkie i go nie jem. Z tym mam największy problem, ale też z tego powodu leczenie dalej nie idzie, a objawy wracają, nasilają się, po okresie poprawy. Tyle w uzupełnieniu ode mnie. Miłego dnia i pozdrawiam serdecznie. ARCHIBALD

aarchie

Posts : 10
Join date : 2017-06-18

View user profile

Back to top Go down

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by Admin on Fri Dec 29, 2017 10:14 pm

Archibald, ty nigdy z tego nie wyjdziesz, jeżeli będziesz się zachowywał tak hak dotąd, niestety! Mozna żyć bez słodkiego, jak najbardziej. Przez pierwszy rok nie należy jeść słodkich owoców. Po roku harówy, popijająć piołunem i resztą można jeść wszystkie prawie owoce... Ale na to trzeba zapracować. Ty nie masz charakteru i sam się niszczysz. Nie obrażaj się, ale taka jest prawda. Żeby wyzdrowieć z kandydozy wrodzonej i bardzo zaawansowanej potrzebne jest prawie że bohaterstwo, ale takie jest życie, więc należy podjąć wyzwanie. Ty, natomiast przechodzisz na stronę twojego własnego wroga.

Woda gazowana zakwasza, dla ciebie tylko cytryny i jabłka zielone, bo ty ciągle jesteś na samym początku leczenia. Żadnych gotowych herbatek, jedynie to, co silnie odgrzybia i o czym jest na forum.

Zacznij mysleć dorosłą głową... dla twojego dobra...

Admin
Admin

Posts : 154
Join date : 2017-05-24

View user profile http://kandydoza-leczenie.forumattivo.com

Back to top Go down

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by aarchie on Fri Dec 29, 2017 10:26 pm

Dziękuję Elizabeth za kopa i szczere ale prawdziwe słowa. Będę co jakiś czas regularnie pisał jak mi idzie, bo znowu walczę i leczę się dietą ziołami i sodą. Będę pił wodę niegazowaną o wysokim pH.
Najtrudniej jest na początku ale to leczenie działa. Miałem już prawie półroczny czas leczenia, wtedy zanotowałem największa poprawę. Później to było up and down.
Pozdrawiam i napiszę za powiedzmy 3-4 tygodnie.

Miłego weekendu na koniec roku - archibald

aarchie

Posts : 10
Join date : 2017-06-18

View user profile

Back to top Go down

Re: PYTANIA DO ELIZABETH & FRIENDS

Post by Sponsored content


Sponsored content


Back to top Go down

Page 4 of 4 Previous  1, 2, 3, 4

View previous topic View next topic Back to top

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum